Sardynia jest po Sycylii największą wyspa na Morzu Śródziemnym. W krajobrazie dominują piękne plaże i gaje oliwne. Wnętrze wyspy zajmuje masyw górski Gennargentu ze szczytami sięgającymi 1300m n.p.m. Charakterystyczne są tutaj także nuragi - kamienne wieże będące pozostałością po pierwszych osadach na wyspie.
Zobacz najciekawsze publikacje na temat: Sardynia. Zamieszkaj na rajskiej wyspie, a otrzymasz 15 000 euro. Ale jest haczyk.
Główne ośrodki polonijne na świecie. Stany Zj. (USA): Illinois, Michigan, Wisconsin, Nowy Jork, New Jersey, Pennsylvania Chicago - ok. 1,3 mln (największe skupisko Polaków poza Polską), Detroit - 400 tys., w stanie Michigan mieszka w sumie ok. 900 tys Polaków, New York City Metropolitan Area - 700 tys., w stanie Nowy Jork jest w sumie
Loty na Sardynię to nowy kierunek, z Katowic do Alghero. Cena była bardzo zachęcająca. Przygotowałam dla ciebie informacje praktyczne dotyczące Sardynii. W tym poście dowiesz się również gdzie zjeść, co zwiedzić na Sardynii. Na instagramie zaprosiłam Was do zadawania pytań, które ujmę w tym poście.
Polacy w Świecie EtaMa, Harrow On The Hill, Harrow, United Kingdom. 15 likes. Polacy w Świecie witamy
Vay Tiền Nhanh Ggads. Polacy bardzo chętnie wybierają się na urlop do Sardynii. Włochy przyciągają nie tylko stylem życia, pięknymi krajobrazami i ciepłym morzem, ale wciąż nie odkrytymi miejscami. Sardynia z każdym rokiem staje się coraz chętniej wybieranym na wakacje regionem Italii. Na wyspie czeka mnóstwo atrakcji, zarówno dla tych, którzy chcą spokojnie wypocząć na plaży, spróbować lokalnej kuchni i wina, jak i dla osób lubiących spędzać czas aktywnie – na morzu i na lądzie. Każdy znajdzie na Sardynii coś dla siebie. Poza malowniczymi pejzażami, nieskażoną przyrodą i najwspanialszymi w całym basenie Morza Śródziemnego plażami, Sardynia szczyci się antyczną kulturą, barwnymi, lokalnymi tradycjami, różnorodną kuchnią i atmosferą, jakiej nie znajdziemy w żadnym innym miejscu. „Dużym zainteresowaniem polskich touroperatorów cieszą się pakiety podróży, które przewidują aspekty kulturalno-religijne, które są w Polsce bardzo popularne i z chęcią kupowane przez podróżujących pielgrzymów. Podróżujący w ten sposób Polacy łączą doznania duchowe z wartościami kulturalnymi i estetycznymi. Oprócz odwiedzania miejsc kultu religijnego korzystają z pozostałych atrakcji, jakie oferuje Sardynia. Poznają tradycję wysypy, zachwycają się wspaniałymi morskimi kolorami i zapachami oraz odkrywają nieskażone miejsca.” – mówi Barbara Argiolas, Członek Zarządu Regionu Autonomicznego Sardynii ds. Turystyki, Rzemiosła i Handlu. Łagodny klimat, zdrowe jedzenie, długie życie Sardynia to wyspa, gdzie klimat, piękno przyrody, zrównoważenie środowiskowe, gospodarcze i społeczne tworzą jedyny w swoim rodzaju system terytorialny gwarantujący optymalną jakość życia zarówno rdzennym mieszkańcom, jak i turystom. To ląd wyjątkowy, zawieszony poza czasem i przestrzenią, który buduje trwałe, nierozerwalne więzi między mieszkańcami i ich gośćmi. Ludność zamieszkująca ten obszar świata ma niezwykłe szczęście, ponieważ jak potwierdzają to badania, sardyńska prowincja Ogliastra jest jednym z pięciu tzw. niebieskich obszarów świata, gdzie ludzie żyją lepiej i dłużej, ale odsetek zdrowych i aktywnych stulatków i dziewięćdziesięciolatków jest bardzo wysoki również na całej wyspie. Według badań międzynarodowej społeczności naukowej „pomyślne starzenie się” jest wynikiem zdrowej żywności dostępnej w zasięgu ręki, dzięki bogatej, odżywczej, wysokiej jakości lokalnej produkcji spożywczej, środowisku i rytmowi życia wyspiarzy. „Nie bez powodu Sardynia nazywana jest wyspą 7 kontynentów. Na dwudziestu czterech tysiącach kilometrów kwadratowych Sardynii możemy odnaleźć wszystko – różnorodność przyrody, oryginalną i mało znaną historię, doskonalą i autentyczną kuchnię, gościnnych mieszkańców oraz bogate rzemiosło tradycyjne, ale i dizajnerskie. To, co najbardziej fascynuje na Sardynii to pomost pomiędzy przeszłością a teraźniejszością istniejący dzięki wciąż żywym tradycjom i historii etnograficznej. Nie zapominajmy również o rozmaitości geologicznej Sardynii, fascynujących odcieniach otaczającego ją morza i o jego krystalicznie czystej wodzie. Wzdłuż całego wybrzeża Sardynii ciągnie się nieskończona ilość malowniczych plaż wkomponowanych w zapierającą dech w piersiach naturę. To wszystko sprawia, ze Sardynia to miejsce, które z pewnością należy odwiedzić. Ogromną przyjemność sprawia mi przybliżanie innym uroków tej cudownej wyspy.” – podsumowuje Renata Olejnicka. źródło:
Dlaczego co roku tysiące różowych flamingów przyfruwa na Sardynię? Na terenie Sardynii znajduje się 8 parków regionalnych, 60 stref chronionych, i 16 terenów o szczególnych walorach przyrodniczych i krabrazowych. To właśnie do jednego z nich, Parco Naturale Regionale Molentargius Saline, od lat przybywają stada tysięcy różowych flamingów Phoenicopterus roseus aby tutaj przezimować, korzystając z łagodnych warunków klimatycznych na wyspie. Flamingi przylatywały tu od wieków na krótko, aby potem odlatywać w stronę Afryki. Dzisiaj zaskakującym faktem jest, że te przepiękne, ale i wymagające ptaki, wybrały stawy i tereny podmokłe położone tak blisko stolicy Sardynii, głośnej i chaotycznej Cagliari, wokół której rozciąga się sieć ruchliwych dróg, a nawet lotnisko. Co ciekawsze, w 1993 r. po raz pierwszy 1500 flamingów zatrzymało się w oazie Molentargius, aby założyć gniazda i rozmnażać się. Był to moment historyczny nie tylko dla Sardynii, ale i dla całej Europy. Do tej pory flamingi wybierały tylko dwa miejsca w Europie dogodne na rozmnażanie: Camargue na południu Francji i Fuente de Piedra, na południu Hiszpanii. Jak bardzo ważnym dla mieszkańców Sardynii wydarzeniem było zamieszkanie flamingów na wyspie wystarczy przypomnieć fakt, że właśnie w 1993 roku drużyna piłkarska z Cagliari weszła do półfinałów Pucharu UEFA. Takie sportowe osiągnięcie na ogół Włosi świętują jeżdżąc samochodami po ulicach, głośno śpiewając, wykrzykując i trąbiąc do woli. Tymczasem, wtedy młodzież z Cagliari była szybko i stanowczo uciszana, szczególnie na drogach blisko parku Molentargius, żeby tylko nie spłoszyć flamingów. Od tego czasu różowych ptaków na wyspę przybywa coraz więcej, a w zeszłym roku urodziło się tutaj około 4 tys. pulli, jak nazywają tu małe pisklęta flamingów. Według ekspertów to „cifra pazzesca!” – liczba niesamowita! Różowi ludzieFlamingi, po włosku fenicotteri, od około stu lat zwane były w lokalnym dialekcie sa genti arrubia (inne warianty: genti arrúbia/zente rúbia/ruja) „la gente rossa/rosa”, czyli „czerwoni/różowi ludzie”, lub też mangone, mangoni, mengoni – terminy pochodzące prawdopodobnie od margone, malgone, smergo, czyli „ptak wodny”. Według innej hipotezy, natomiast, ten ostatni termin pochodzi z hiszpańskiego flamenco (wł. fiammante – płomienisty), który przekształcił się z czasem we fra’ Mengo, zinterpretowany przez lokalną ludność jako frate Domenico (brat Dominik), stąd późniejsze formy od Ménico: mengu, meng(r)o, które nabrały również innego, pejoratywnego znaczenia w języku potocznym, a mianowicie: prostak, naiwniak, niezgrabny, niezręczny, głupkowaty, a dzisiaj kojarzony z wulgarnym terminem minchione. Inni eksperci sugerują etymologię włoskiego terminu fenicottero pochodzącą od greckiego phoinikos/fenicio (czerwony, purpurowy) ponieważ kojarzył się z czerwonymi barwami i strojami starożytnych Fenicjan. Na zdjęciu: flaming różowy, foto: WikipediaTekst: Agnieszka B. Gorzkowska
Cagliari Cagliari jest stolicą Sardynii i ważnym włoskim miastem portowym. Jego najważniejszą pod względem turystycznym część stanowi Stare Miasto, Castello, położone na wzniesieniu, z którego rozciąga się piękny widok na Cagliari i równinę Campidano. Pierwotnie miało ono charakter obronny, o czym świadczą pozostałości po fortyfikacji, w tym dwie wieże Torre dell’Elefante i Torre San Pancrazio. Poza tym w Cagliari warto pospacerować wąskimi i stromymi uliczkami Castello oraz zobaczyć najstarszą świątynię na Sardynii – kościół św. Saturnina z V w. Alghero W Alghero można się poczuć jak w hiszpańskiej Katalonii. Odkąd w XIV w. podbili je Katalończycy, na zawsze straciło swój w pełni włoski charakter. Nic zatem dziwnego, że i dzisiaj bywa nazywane Małą Barceloną. To, co w nim najciekawsze znajduje się przy przybrzeżnej promenadzie, na terenie Starego Miasta. Mowa głównie o zabudowaniach fortecznych: Bastionie Kolumba, Bastionie Marco Polo, różnego typu wieżach. Poza nimi na uwagę zasługują zabytki sakralne: Katedra Świętej Marii Panny i Świętego Franciszka Bosa Nie ma na Sardynii bardziej kolorowego miasteczka niż Bosa. Wzdłuż wąskich, wspinających się po zboczach wzgórza, uliczek ciągną się rzędy małych domów i kamienic o wielobarwnych fasadach. Prowadzą na szczyt wzniesienia, skąd bacznie przygląda się miastu XII-wieczny zamek, Castello Malaspina. Z kolei ujego stóp znajduje się urokliwa starówka rybacka przy rzece Temo. Su Nuraxi w Barumini Zanim na Sardynii rozwinęła się cywilizacja starożytnych Rzymian, jej teren zamieszkiwały inne ludy. Kto nie wierzy, niech koniecznie jedzie do Su Nuraxi w Barumini, gdzie odnaleziono pozostałości po wiosce Nuragijczyków. Centralną częścią zabytkowego kompleksu jest wieża, tzw. nurag. Poza nią niewiele przetrwało do naszych czasów, głównie fundamenty i pojedyncze lepiej zachowane budowle. Kościół Trinita di Saccargia Kościół Trinita di Saccargia jest perełką architektury sakralnej na Sardynii. Jego nazwa w tłumaczeniu oznacza kościół św. Trójcy od Łaciatej Krowy, choć wyglądem bliżej mu do zebry. Wszystko za sprawą nietypowego ułożenia budulca, polegającego na przeplataniu jasnego wapienia z ciemnym bazaltem. Świątynia stoi samotnie w szczerym polu, a jej największym skarbem są cenne freski z XIII w. Tharros Tharros jest pozostałością po fenickiej osadzie i należy do najważniejszych stanowisk archeologicznych w basenie Morza Śródziemnego. Jego charakterystycznym elementem są kopie dwóch kolumn korynckich. Poza nimi możemy zobaczyć jedynie fundamenty dawnych zabudowań, które tworzyły potęgę miasta w starożytności. Na Tharros warto także spojrzeć z nietypowej perspektywy, to znaczy z tarasu widokowego Wieży Hiszpańskiej na półwyspie Sinis.
Choć Sardynia posiada wiele walorów turystycznych wciąż dla Polaków jest jednym z mniej znanych regionów Włoch. Przedstawiciele branży turystycznej Sardynii chcąc spopularyzować swoją wyspę licznie przybyli na tegoroczne Targi Turystyczne TT Warsaw. Swoją ofertę w Warszawie zaprezentowało 20 firm zrzeszonych w Asesoracie Turystycznym Regionu Sardynii. Wieczorna promocja Sardynii W wieczór poprzedzający warszawskie targi goście z Sardynii zorganizowali prezentację promującą turystyczne uroki swojej wyspy i regionalnej kuchni. Odbyła się ona w Akademii Kulinarnej Whirpool w Soho Factory. Imprezę zaszczycił swoją obecnością Ambasador Włoch, Alessandro De Pedys, który przywitał przybyłych gości. Przedstawiciele Asesoratu Turystycznego zaprezentowali 10 powodów, dla których trzeba pojechać na Sardynię. Są to wspaniały klimat, atrakcyjne plaże, piękne parki naturalne i obszary chronione, wspaniałe akweny do nurkowania, znakomite warunki do uprawiania sportów wodnych i sportów na świeżym powietrzu, nuragi (megalityczne, warowne wieże obserwacyjne, pochodzące z połowy II tysiąclecia i archeologia, uroki przyrody, wioski i miasteczka z wielowiekową tradycją, pobyty w winnicach, wydarzenia kulturalne, a także tradycje ludowe oraz rzemiosło. Jakość życia Wspólnym mianownikiem powyższych atrakcji turystycznych jest jakość życia - hasło przewodnie strategii promocyjnej Regionu Sardynii. Asesor generalny, Francesco Morandi stwierdził: Sardynia leży pośrodku Morza Śródziemnego, zachowując równowagę pomiędzy tradycją, a innowacją, kulturą, a naturą. To wyspa, gdzie klimat, piękno przyrody, zrównoważenie środowiskowe, gospodarcze i społeczne tworzą jedyny w swoim rodzaju system terytorialny gwarantujący optymalną jakość życia zarówno rdzennym mieszkańcom, jak i turystom, dający poczucie bezpieczeństwa i przyciągający inwestorów. To ląd wyjątkowy, zawieszony poza czasem i przestrzenią, który buduje trwałe, nierozerwalne więzi między mieszkańcami i ich gośćmi. O jakości życia na Sardynii i atrakcjach turystycznych wyspy przekonywały gości nie tylko opowieści gospodarzy, ale rówież krótki film prezentujący piękno i bogactwo Sardynii. Był też minikoncert muzyki ludowej w wykonaniu Mauro Palmasa i Luigi Lai, ilustrującej filmowe migawki o urokach wyspy. Przez żołądek do serca Ważnym elementem ukazującym jakość życia na Sardynii był pokaz przyrządzania na oczach gości specjałów kulinarnych z Sardynii. Chef sardyński, Battistino Menneas wspólnie z chefem Akademii Kulinarnej Whirpool, Marco Ghia pokazali zgromadzonym gościom jak przygotowuje się wybrane potrawy i opowiedzieli historię ich powstania. Zwieńczeniem prezentacji była degustacja specjałów lokalnych dań i win. Goście mieli okazję spróbować: pane frattau - tradycyjnego chleba z Sardynii podanego z jajkami przepiórek, wędzonego boczku z Oliena, suchej kiełbasy z Baronii, sera ricotta, mixu serów kozich i owczych oraz znakomitych, sardyńskich win: Cannonau i Vermentino. {gallery}9662{/gallery} Smakowanie uroków Sardynii - Z roku na rok zwiększa się ilość Polaków, którzy wybierają Sardynię jako miejsce wypoczynku i w ten sposób poznają jej uroki oraz jakość życia na wyspie - mówi Renata Olejnicka,właścicielka polskiego biura podróży Renata Travel na Sardynii. To właśnie dzięki jej staraniom Polacy coraz częściej odwiedzają tą piękną wyspę. W pierwszych 8 miesiącach tego roku na Sardynię wyjechało 17 tys. naszych rodaków, którzy skorzystali z 83 tys. noclegów. W porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego odnotowano 24 % wzrost liczby przyjazdów naszych Polaków na Sardynię i 35,5 % wzrost wykorzystanych noclegów. Średnia długość pobytu polskiego turysty na wyspie wynosi obecnie 5 dni. Plasuje to Polaków na 11. miejscu wśród nacji najczęściej odwiedzających Sardynię. Bardzo ważnym czynnikiem, który przyczynił się do tego wzrostu jest uruchomienie tanich połączeń lotniczych, szczególnie do Cagliari, stolicy Sardynii. Według danych Ministerstwa Turystyki i Sportu z 2013 r. Włochy były dla Polaków drugą destynacją turystyczną pod względem ilości wyjazdów.
Podziel się:Polacy dołączają do chlubnej listy narodów, które zmobilizowały się i całkowicie oddolnie zebrały 22,5 mln złotych potrzebnych do zakupu jednego bezzałogowca firmy Bayraktar. Do końca zrzutki zostały cztery dni, wciąż można przelewać pieniądze. Nadwyżka zostanie przekazana na specjalne konto ukraińskiego banku sukces Polaków! Będzie Bayraktar dla Ukrainy (Wikimedia commons)
polacy w świecie sardynia